Wycinka i pielęgnacja drzew — gmina Izabelin
Dziewięć dziesiątych gminy to las, a dyrekcja Kampinoskiego Parku Narodowego ma siedzibę na miejscu. Tu o drzewie rzadko decyduje sam wójt.
Izabelin jest gminą, w której lasy zajmują około 91 procent powierzchni. Dla porównania: w sąsiednim Ożarowie Mazowieckim jest to niecały procent. Ta jedna liczba tłumaczy właściwie wszystko, co odróżnia pracę arborysty po tej stronie powiatu.
Działki są tu wtopione w las albo bezpośrednio do niego przylegają, a drzewa na posesji to najczęściej nie nasadzenia, tylko pozostałość naturalnego drzewostanu — dorosłe sosny i dęby, które rosły tu, zanim postawiono dom. Mają inny system korzeniowy i inną statykę niż świerk posadzony przy podjeździe trzydzieści lat temu, i inaczej reagują na wiatr, gdy wytnie się sąsiadujące drzewa.
Gmina leży w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego, a dyrekcja parku urzęduje przy ulicy Tetmajera w Izabelinie. W praktyce oznacza to, że przy większości działek trzeba najpierw ustalić strefę: w strefie ochrony krajobrazowej decyzja wymaga uzgodnienia z dyrektorem parku, a w strefach ochrony ścisłej i czynnej zwykła procedura zezwoleń w ogóle nie ma zastosowania. Nie jest to formalność do odhaczenia po fakcie.
Osobna sprawa to pomniki przyrody. W gminie objętych ochroną jest kilkanaście drzew, prawie wyłącznie dębów szypułkowych — od okazu na wydmie przy alei 3 Maja, przez dęby przy leśniczówkach, po te rosnące na prywatnych działkach w Laskach i Hornówku. Dwa z nich mają własne imiona: „Staszek" przy przedszkolu na 3 Maja i „Zbyszek" przy Brzozowej. Drzewo pomnikowe rozpoznajemy przed wyceną i mówimy o tym od razu — takich prac nie wykonujemy bez formalnego zniesienia ochrony.
Czego się spodziewamy w Izabelinie
Zabudowa jednorodzinna wtopiona w las albo bezpośrednio do niego przylegająca. Użytki leśne to około 91% powierzchni gminy, rolne niespełna 8%.
Pozostałość naturalnego drzewostanu puszczańskiego — dorosłe sosny i dęby szypułkowe, rzadziej brzoza. Na posesjach częściej drzewa zastane niż nasadzone.
- sosny odsłonięte po wycince sąsiednich drzew, narażone na wiatr
- drzewa pomnikowe na prywatnych działkach
- konary nad zabudową w głębi lasu, bez dojazdu dla podnośnika
Dojeżdżamy tego samego dnia; przy działkach leśnych pracujemy niemal wyłącznie linowo.
Ochrona przyrody na tym terenie
Część gminy leży w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego. Na takim terenie usunięcie drzewa podlega odrębnym przepisom, a decyzja może należeć do innego organu niż urząd gminy.
- Kampinoski Park Narodowy — gmina w granicach parku
- Natura 2000: Puszcza Kampinoska (PLC140001)
- obszar ochrony ścisłej „Sieraków” im. R. Kobendzy
- „Dąb w Izabelinie” — dąb szypułkowy, 15 m — na wydmie przy al. 3 Maja / ul. Tetmajera, Hornówek (1977)
- „Staszek” — dąb szypułkowy, 25 m — teren przedszkola, ul. 3 Maja 43, Laski (2021)
- „Zbyszek” — dąb szypułkowy, 18 m — ul. Brzozowa 45a, Laski — działka prywatna (2021)
- Dąb przy strażniczówce Sieraków — dąb szypułkowy, 23 m — oddz. 93d, Nadleśnictwo Laski KPN (1972)
- Dąb przy leśniczówce — dąb szypułkowy, 25 m — droga Laski–Zakład Ociemniałych–Klaudyn (1981)
- Dąb przy ul. Wrzosowej — dąb szypułkowy, 16 m — Hornówek (2019)
- Dąb przy ul. Zielonej — dąb szypułkowy, 18 m — Laski (2019)
Dojeżdżamy również do
Hornówek · Izabelin B · Izabelin C · Laski · Mościska · Sieraków · Truskaw
Częste pytania
Działka leży w granicach parku narodowego — czy w ogóle mogę wyciąć drzewo?
To zależy od strefy ochronnej. W strefie ochrony krajobrazowej decyzja wymaga uzgodnienia z dyrektorem parku. W strefach ochrony ścisłej i czynnej zwykła procedura zezwoleń nie ma zastosowania w ogóle. Ustalamy to przed wyceną, bo przesądza o tym, czy praca może się zacząć.
Skąd mam wiedzieć, czy moje drzewo jest pomnikiem przyrody?
Nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka — w Izabelinie kilka pomników rośnie na prywatnych działkach, między innymi przy Brzozowej i Wrzosowej w Laskach. Sprawdzamy rejestr przed przyjazdem. Drzewa pomnikowego nie wolno usunąć bez wcześniejszego zniesienia ochrony, więc lepiej wiedzieć o tym zawczasu niż po fakcie.
Wycięliśmy kilka drzew i teraz sosny się chwieją — czy to normalne?
Tak, to typowy problem na działkach leśnych. Drzewa rosnące w zwarciu wzajemnie się osłaniają i mają słabiej rozwiniętą reakcję na wiatr. Po odsłonięciu przez kilka sezonów są wyraźnie bardziej narażone. Da się temu zaradzić — czasem cięciem redukującym koronę, czasem wiązaniem — i warto to zaplanować przed wycinką, nie po.