Wycinka i pielęgnacja drzew — gmina Leszno
Niemal połowa gminy leży w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego. Reszta to pola i stare parki podworskie z pomnikowymi dębami.
Leszno dzieli się dla arborysty na dwie zupełnie różne części. Około 46 procent powierzchni gminy leży w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego — tam obowiązują odrębne zasady i decyzja wymaga uzgodnienia z dyrektorem parku. Pozostała część to teren rolniczy: pola uprawne, zabudowa zagrodowa i wsie, między którymi rozsiane są stare parki podworskie.
Te parki są tutejszą specjalnością. Rosną w nich drzewa objęte ochroną pomnikową, często z własnymi nazwami — „Jałowiec Królewski", „Dąb Zygmunta Padlewskiego", „Mariewski Dąb" o obwodzie 459 centymetrów. Do tego dochodzą całe aleje: lipowa wzdłuż drogi do Białut i jesionowa licząca ponad sto drzew przy trasie Błonie–Leszno. Przy takich obiektach nie ma miejsca na improwizację — praca w koronie drzewa pomnikowego wymaga odrębnej zgody, a jego uszkodzenie jest karane.
Poza parkami dominuje typowy dla terenu rolniczego problem: pojedyncze stare drzewa przy drogach i zabudowaniach gospodarskich, rosnące bez opieki przez kilkadziesiąt lat. Jesiony osłabione chorobą, topole przy granicach pól, dęby z konarami nad dachem obory. Zwykle da się je uratować cięciem korygującym, jeśli zabrać się za to, zanim rozwidlenie się rozłamie.
Praktyczna uwaga: dojazd do niektórych sołectw prowadzi drogami, gdzie podnośnik nie wjedzie. Metodę pracy ustalamy na oględzinach, po obejrzeniu dojazdu, a nie przez telefon.
Czego się spodziewamy w Lesznie
Zabudowa zagrodowa i wiejska rozproszona po sołectwach, z zabytkowymi parkami podworskimi. Około 51% powierzchni to użytki rolne.
W parkach podworskich dęby szypułkowe, lipy, jesiony i modrzewie, często pomnikowe. Poza nimi pojedyncze stare drzewa przydrożne i przy zabudowaniach gospodarskich.
- drzewa pomnikowe i aleje pod ochroną
- jesiony osłabione chorobą
- konary nad zabudowaniami gospodarskimi
Około 20 km od Warszawy; do części sołectw dojazd wąskimi drogami, gdzie podnośnik nie wjedzie.
Ochrona przyrody na tym terenie
Część gminy leży w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego. Na takim terenie usunięcie drzewa podlega odrębnym przepisom, a decyzja może należeć do innego organu niż urząd gminy.
- Kampinoski Park Narodowy — ok. 46% powierzchni gminy
- otulina Kampinoskiego Parku Narodowego
- Natura 2000: Puszcza Kampinoska (PLC140001)
- Warszawski Obszar Chronionego Krajobrazu
- „Mariewski Dąb” — dąb szypułkowy, wys. 22 m, obwód 459 cm — przy drodze Mariew–Wydląd (1977)
- „Dąb Zygmunta Padlewskiego” — dąb szypułkowy — obok zabudowań gospodarczych (1977)
- „Jałowiec Królewski” — jałowiec pospolity — ok. 100 m od zabudowań (1977)
- Aleja jesionowa — jesion wyniosły, ok. 113 drzew — wzdłuż drogi Błonie–Leszno do wsi Wąsy (1980)
- Aleja lipowa — lipa drobnolistna — wzdłuż drogi od ul. Błońskiej do wsi Białuty (1982)
- Modrzew europejski — modrzew europejski — park podworski na zachód od zabytkowego dworu (1978)
- Grupa topoli białych — topola biała — park Karpinek (1978)
- Dąb w parku Karpinek — dąb szypułkowy — park Karpinek (2004)
Dojeżdżamy również do
Czarnów · Feliksów · Gawartowa Wola · Grądy · Kępiaste · Korfowe · Leszno · Łubiec · Marianów · Powązki · Roztoka · Szadkówek · Trzciniec · Walentów · Wąsy Kolonia · Wąsy Wieś · Wiktorów · Wilków · Wilkowa Wieś · Wólka · Wyględy · Zaborów · Zaborówek
Częste pytania
Skąd mam wiedzieć, czy moja działka jest w parku narodowym?
Niemal połowa gminy leży w granicach parku, więc pytanie jest jak najbardziej na miejscu. Sprawdzamy to przed wyceną, bo na terenie parku decyzja wymaga uzgodnienia z dyrektorem, co wydłuża procedurę i zmienia jej przebieg.
Mam stary dąb w parku podworskim — czy to pomnik przyrody?
W gminie Leszno pod ochroną jest kilkanaście drzew, w tym w parkach podworskich i w całych alejach przydrożnych. Sprawdzamy rejestr przed przyjazdem. Drzewa pomnikowego nie wolno usunąć ani ciąć w koronie bez odrębnej zgody, a uszkodzenie jest karane.
Konar wisi nad oborą — da się to zrobić bez rozbierania dachu?
Tak, od tego jest praca sekcyjna na linach. Konar schodzi odcinkami, każdy opuszczany na linie w wyznaczone miejsce. Przy zabudowaniach gospodarskich to standardowa sytuacja i zwykle wystarczy uzgodnić dostęp oraz zabezpieczyć strefę pod drzewem.